• Wpisów: 46
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis: 18 dni temu, 11:20
  • Licznik odwiedzin: 5 082 / 1606 dni
 
cutebizzlecute
 
Książka ,którą skończyłam niecały miesiąc temu pomimo tego ,że była króciutka to i tak wolno mi się ją czytało. Jest ona przeznaczona bardziej dla młodszego pokolenia ale mi też bardzo się spodobała. Kendra i Seth przyjeżdżają na wakacje do dziadków których jeszcze nie znają. Miejsce w którym się znajdują jest bardzo tajemnicze i niepokojące. W domu pojawia się tylko dziadek bo babcia gdzieś pojechała. Mężczyzna nie pozwala dzieciom wchodzić do lasu bo znajdują się w nim niebezpieczne zwierzęta. Seth łamie zakaz dziadka i postanawia wejść do lasu by się przekonać czy naprawdę dzieją się w nim złe rzeczy. Spotyka niebezpieczną wiedźmę i jest świadkiem nadzwyczajnych zdarzeń. Razem z Kendrą odkrywają obecność wróżek, trolli, satyrów i innych baśniowych stworzeń które należą do strzeżonego przez ich dziadka Baśnioboru. Przez przypadek
uwalniają złe siły które muszą pokonać by ocalić dziadków, świat i Baśniobór. Jednak wszystko się dobrze kończy. Autor książki kontynuuje tą historię jeszcze w czterech tomach. Nie pierwszy raz mam styczność z książkami Mulla wcześniej czytałam serię: ,,Pięć królestw". Może kiedyś uda mi się przeczytać Zwiadowców.
Książkę oceniam na 7/10 ⭐️.  

CYMERA_20170812_204310.jpg

Nie możesz dodać komentarza.